
Dziś jestem:
zakochana
<zajęta> |
<spokojna> |
<rozczarowana> |
<szczęśliwa> |
<zakochana> |
<leń> |
<samotna> |
<zła> |
<zadowolona> |
<smutna> |
<sexy> |
<chora> |
<foch> |
<zmęczona> |
<nieszczęśliwa> |
Cierpliwość... to zaakceptowanie takiego stanu rzeczy, jaki jest w danej chwili, ale przy jednoczesnym pamiętaniu, o tym co ma być.
Nie wiem czy koniec... umówiłam się z nim na kawę i ma wszystko mi wyszczekać ;/. Nie wiem czy powinnam iść, ale stiwerdziłam, że życie to jedno wielkie ryzyko, więc co mi zależy. Chce posluchać tego steku kłamstw, ale w oczy :|
Tez mam ochote na kolację, romantyczny spacer, ehh tylko pomimo, ze jest z kim, to nei ma kiedy :| ;/ co za życie!
Hmm.. właśnie chodzi o to, że chciał mnie poznać ze swoją rodziną. Kilka razy.. Tylko ja jeszcze nie chciałam. Teraz już sama nie wiem. Może to ja coś zawalam ;/
Być może masz rację. Jedynym sposobem, żeby go sprawdzić był niespodziewany telefon do jego rodziców, bo nic innego zrobić nie mogłam. Nawet nie miałam kasy na taksówkę, żeby pojechać na lotnisko. Zadzwoniłam i ojciec był zaskoczony, że Piotr wogóle ma kogoś, a siostra mówiła, że na pewno nie jest zonaty. Właściwie wiele się nie dowiedziałam. Z tego wynikało, że ojciec wiedział o jego wyjeździe. Jednak za barzo nie mogłam się zdradzić, bo nie chciałam, żeby wiedzieli, że dzwonię wiedząc o nieobecności Piotra. Nie wiem, ale mimo wszystko wydaje mi się, że on kręci. Jednak możesz mieć rację. Może rzeczywiście on powiedział prawdę... jednak nie chciałabym się znowu oszukiwać :(
:o) rozumiem teraz. bo bojfrend widzial ile masz punktow i sie zlapal za glowe. :D no wlasnie on jest zazdrosny tylko o niego jednego, bo mam za dlugi jezyk i sie wygadalam, ze kiedys miedzy nami bylo ten teges - ale to bylo w gimnazjum!!! lata temu... ech... mam prawo widziec sie z kim chce i nikt mi nie moze zabronic. wiesz, denerwuje sie, bo normalnie bojfrend zupelnie taki nie jest... xoxox
Napisz coś...
:*
jak zawsze jestem na fbook'u na pet society to ja z podziwu nie moge wyjsc jak ty zebralas te wszystkie punkciki na swoj level??? :D :D :D tak, tak - wiem - przyziemnie. :P
Ja Ciebie też dodaję, bo wpadam :) Gdańsk jest piękny, wiem :D Pozdrawiam :*
dziekuje za informacje, jak teraz bede na zabiegach naswietlan to zapytam o mozliwosc czyszczenia, pozdrawiam cieplo i udanego pobytu.
:*
zamierzam tu czesciej zagladac, zroznych przerooznych powodow nie moglam tutaj pisac za bardzo ale teraz wszystko poukladane :) i bede tu czeciej, obiecuje :) pewnie nie az tak czesto jak na fb :P dziekuje za dobre slowa :*
a na czym dokladnie polega to czyszczenie?
tak tak za jakiś czas jak zdobędę:)
...ojć bo wtedy mi się coś z gadu stało i się popsuło ale już jest ok... w prawdzie rzadziej bywam bo strasznie dużo w koło się dzieje ale bywam... i w prawdzie nie wiem co się tak na prawdę dzieję ale mocno trzymam kciuki żeby teraz działo się już tylko dobrze i żeby wszystko się ułożyło... :*
ok ja zmykam juz spac bo rano czeka mnie pobudka i wyszykowanie Zuzi do szkoły a potem sprzatanie przxedswiateczne, tak wiec spokjnej nocy i aby jutrzejsy dzien byl jeszcze piekniejszy niz dzis, buziaki
zatoki moje to istna zagadka, tzn w dzien jest niby ok ale kiedy rano wstaje to mam zatkany nos, wiec tak do konca z nimi nie jest ok, wyczekuje z utesknieniem konca miesiaca i tych zabiegow. a co do pogody to jest przepiekna. Dzis bylysmy z Zuzia nad Zalewem i podziwialysmy gody zab- nie widzialam jeszcze takiej liczby tych stworzen nad woda, normalnie az sie od nich roilo a jak cudnie rechotaly istna przyjemnosc dla oczu i uszu
duzo jest w tym mojej winy bo juz dawno powinnam isc z tymi zatokami do laryngologa, niestety" leczylam sie" na swoja reke, jedynie biorac apap gdy bolalo i smarowalam mascia vick no i teraz mam za swoje. Mam nadzieje ze i mi pomoga te nagrzewania przynajmniej na jakis czas, milego dnia
...tak czytam te komentarze i czytam... i wiesz, że jakby co to mój numer gg masz? :*
wiesz co juz nie pamietam co bralam na te zatoki, ostatnio dużo brałam na gardło- np. Homeovox, biostymina. Sama bym chciala miec taka lampe, tylko z tego co sie orientuje sporo kosztuje
wiesz co, jesli chodzi o zatoki to ostatniio na rentgenie wyszlo niezbyt dobrze, sa w dosc kiepskim stanie i dostalam skierowanie na zabiegi naswietlan lampami- niestety kolejki sa dosc duze i dopiero mam wyznaczony termin na 28 kwiecien. Czesto probuje ostatnio lekow homeopatycznych ale nie wydaje mi sie by pomogly w tym przypadku. Mam nadzieje ze lampy wysusza je choc troche.
Będzie dobrze :)
Jeśli tylko będziesz w potrzebie , to jestem tu ............. Smutno mi jak czytam o tym co przeżywasz ... przykro , bo wiem , jakże boleśnie wiem o czym piszesz ..........
Witaj :) ........ Nie zamartwiaj się .............
:*
Na razie superrr, dzięki :)
wiesz co... ja robię, angażuję się, działam bo to dodaje mi skrzydeł. Ja czerpię energię z takiej wszelakiej aktywności. Dlatego jedna robota napędza jeszcze szybciej drugą ;) że to wpływa pozytywnie to dodatkowy plus ;D mam już tyle konferencji, tyle zajęć, że nie wiem, jak ja dożyję do wakacji :) ale warto. Dla samorealizacji, dla wypowiadania swoich racji, dla tych owacji na stojąco... warto poznawać takich ludzi. Warto inwestować w siebie, bo kiedy będę to robić?! Jak nie teraz :) cieszę się, że jestem jaka jestem. Choć popadłam ostatnio w strasznego doła, nic nie przynosi mi satysfakcji a największe rozczarowania przynoszę sama sobie. Mój ostry perfekcjonizm oj. Ale staram się iść do przodu, bo nie chcę stać w miejscu... i co robić wtedy? Mam się załamać? Nieeee. nie dam się! Sytuacja w domu jest krytyczna, ale muszę to przetrwać. Skurwiela uszkodzimy, pożałuje, co zrobił :P to tak na miłe zakończenie mojego komenta! :P dziękuję za miły komentarz :* Lubię CIĘ. Czuję Twoje słowa i to jest wspaniałe.
to przyjedz ;)
a udała:) ------->>>>>>> przesyłam energię :*
moja kumpela z pet society! :D xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
miłość bije z waszych oczu jak się patrzy na wasze zdjęcie:*
:) Coś nawet pamiętam z rozmów z Tobą :)
Ale jesteście podobni:))
Ach:) Nie pozostaje mi nic innego jak tylko życzyć Wam wieeeelu takich rocznic:* Cudownie jest móc obserwować takie pary jak Wy... :*
:) Dziękuję za zaufanie i chęć podzielenia sie historią Waszej miłości. Z moim Michałem również mamy bajeczna historie poznania sie ... :) ..... Może coś w tym jest :)
bo na tym zdjeciu wygladacie jakbyscie byli rodzenstwem!!! tacy jestescie do siebie podobni:)
... bo najlepiej dobrane pary sa jak połówki jabłka - musza do siebie pasować :) ..... i to widać :)
na 1 zdjeciu jak rodzeństwo ;)
Piękna piosenka i wspaniały film ............ Wielu ,wielu tak pięknych rocznic , wspomnień , przeżyć ...